piątek, 1 marca 2013

Tydzień wyzwań

Mijający tydzień był tygodniem wyzwań: wykonanie telefonu odnośnie szczepień przed wyjazdem, nowy utwór, zamówienie książek do biblioteki, odwiedziny przedszkolaków, ustalenie jury w konkursie organizowanym przez MBP w Skawinie oraz dogranie zajęć dla dzieci... Dziś (1 marca) mogę stwierdzić, że poproszę więcej takich dni - Dni Przytulania Bibliotekarzy :)

Szczepienie - to podstawa wyjazdu. Skontaktowałam się, więc z przychodnią wykonującą tego typu usługi. Pierwszym etapem będzie wizyta u lekarza, na której ustalony zostanie indywidualny kalendarz szczepień. Jednak w tym momencie nie ma terminów. Najwcześniej mogę tego dokonać w sierpniu/wrześniu. Jestem więc umówiona z  Panią recepcjonistką na telefon 1 sierpnia.

Jerzy Stuhr kiedyś powiedział: Śpiewać każdy może..., ale nie zawsze można zapanować nad zwijającymi się uszami... Aby utwór brzmiał tak, żeby słuchaczy przeszedł dreszcz - przyjemności, należy mu poświęcić wiele czasu. Tak właśnie jest z Miserere Lottiego. Utwór piękny, aczkolwiek trudny. Trzeba jednak przyznać, że niektórzy z chórzystów śpiewają go już z pamięci.
Kolejnym wyzwaniem poniedziałkowego wieczoru było Panie nie jestem godzien w opracowaniu Pawła Bębenka. Melodia - prosta. Schody zaczynają się przy zwrotkach. Ilość słów przypadająca na jeden wers jest porażająca. Decyzja zapadła szybko: trzeba posłuchać na Youtube i się z tym przespać. W następny poniedziałek będzie już lepiej...
Podstawą dobrego funkcjonowania biblioteki są oczywiście nowości. Radością dla bibliotekarza jest - jak można się domyślić - informacja, że może poszaleć w hurtowni książek. Poszaleć - powiedzmy. Ale jak to ostatnio się nauczyłam: Haba na haba hujaza kibaba. Więc cieszmy się tym, co mamy.

W czwartkowe południe katalogując kolejne pozycje książkowe usłyszałam - nagle - tuptanie. Przeczuwałam już, co to może oznaczać: Przedszkolaki idą wymienić książeczki. 4- i 5-latki były w swoim żywiole. Jedni przeglądali książeczki z należytym szacunkiem, drudzy biegali między regałami, a jeszcze inni wspinali się na kolana bibliotekarza. A to wszystko przy wybieraniu książeczek do przyszłego konkursu, konkursu plastycznego pt. Julian Tuwim dzieciom. Przecież rok 2013 poświęcony jest właśnie temu Autorowi. Kto z nas nie pamięta Lokomotywy, Pana Hilarego, czy też Słonia Trąbalskiego??? I właśnie na ten konkurs - jak przystało na jego powagę - należało dokonać wyboru jury - najlepszego z możliwych. Wybór padł na: Panią Jadwigę Chorabik - lokalną malarkę oraz Panią Małgorzatę Niechaj - kustosz, kierownik Celestatu (oddział Muzeum Historycznego Miasta Kraków). Jeszcze przydałby się Pan w tym jury, ale to już zostawiamy na przyszły tydzień.

Zajęcia dla przedszkolaków w naszej bibliotece w marcu będą pod kątem tworzenia kwiatków z bibuły. Będą one elementem wykorzystywanym do przygotowania palm wielkanocnych. Efekt pracy przedszkolaków oraz ich opiekunów będzie można zobaczyć w bibliotece oraz w galerii na stronie Biblioteki :)


2 komentarze:

Będziemy wdzięczni za Twój komentarz. Pamiętaj, że każdą myśl możesz wyrazić w sposób kulturalny, jeśli tylko tego zechcesz.